111 rocznica urodzin

111 ROCZNICA URODZIN
20:38 MDK NO COMMENTS EDYTUJ

W rocznicę urodzin podpułkownika pilota Karola Pniaka
Społeczny Komitet Pamięci mjr. pil. Karola Pniaka – to nazwa już nieaktualna. Komitetowi udało się doprowadzić do pośmiertnego awansu jaworznickiego pilota do stopnia podpułkownika.Niestety, wciąż nie możemy się doczekać uroczystości, w czasie której zostanie wręczony dokument na ręce syna Podpułkownika Pniaka, również Karola, przewidzianej na 10 listopada 2020 z powodów oczywistych – scena MDK na głucho zamknięta z powodu pandemii.
Jednak działalność Komitetu, w którego skład wchodzą: Maria Królikowska (działaczka społeczna ze Szczakowej, geniusz w pozyskiwaniu dobroczyńców) i Grzegorz Tucki (pomysłodawca i spiritus movens całej inicjatywy) bynajmniej nie osiadł na laurach, choć prócz awansu doprowadzono również do nazwania ronda imieniem Pilota. Z ochotą do współpracy przystąpili do projektu pracownicy MDK m.in. Kaja Kwadrans, Bogdan Malisz, Artur Majewski, Grzegorz Gołas i inni. Został również nakręcony film dokumentalny we współpracy z Muzeum Lotnictwa w Krakowie, który wciąż czeka na premierę, jaka ma się odbyć w czasie uroczystego koncertu.
Kolejnym terminem miał być 26 stycznia 2021 – dzień 111 urodzin ppłk. Karola Pniaka. Znów termin wypadł, zatem trzeba będzie poczekać na koniec pandemii lub uzyskanie takiej zbiorowej odporności, by instytucje kultury mogły bezpiecznie działać. Kolejną datę wyznaczono na 3 maja 2021. Może się tym razem uda. Pojawiła się kolejna inicjatywa Komitetu – odbyła się swoista „wizja lokalna” – a mniej urzędowo – spacer po cmentarzu szczakowskim, gdzie spoczywa Pilot w zaniedbanym grobie, z nieczytelnym, potwornie trudnym do odczytania napisem na tablicy nagrobnej. Gdy ktoś spojrzy bardzo uważnie, może domyśli się, że zagięty kawałek metalu symbolizuje skrzydło i wskazuje, że właśnie tu pochowany został Lotnik. Od razu uznano, że koniecznie trzeba zadbać o odnowienie miejsca pochówku, jednocześnie pojawił się pomysł stworzenie swoistej ścieżki pamięci – od wrót nekropolii do mogiły Podpułkownika Pilota. Jest on przecież bez wątpienia wybitną postacią w jaworznickich dziejach – odznaczonym orderem Virtuti Militari Asem lotnictwa, żołnierzem walczącym na polskim i angielskim niebie z faszystowskim zagrożeniem. Znakomitym pilotem, którego podziwiali, szanowali i bardzo lubili koledzy i podwładni, był bowiem człowiekiem skromnym i przyjacielskim.

Urodził się w Jaworznie, tu spędził dzieciństwo i młodość, tu wrócił po wojnie, choć zdawał sobie sprawę, że naraża się na represje ze strony władz, które bynajmniej nie ceniły bohaterów wojennych, którzy nie popierali nowego ustroju.
Z okazji 80 rocznicy Bitwy o Anglię, również nieco po czasie, bowiem bitwa rozgorzała w lipcu i trwał do końca października – właśnie w październiku w Muzeum Lotnictwa Polskiego otwarta została nowa wystawa czasowa poświęcona 80-leciu Bitwy o Anglię Wystawa opowiada o przebiegu bitwy, jej znaczeniu i udziale w niej polskich pilotów.
Nad wejściem do Muzeum pyszni się mural autorstwa Roberta Firszta, przedstawiający samolot Karola Pniaka. Wewnątrz na ogromnej, półokrągłej ekspozycji zobaczyć można okna poświęcone najbardziej zasłużonym w bitwie o Anglię lotników. Są tu okna z eksponatami, które przekazał Komitet Pamięci – pamiątki po Lotniku odnalezione, właściwie zakonserwowane, ocalone przez zniszczeniem. Jest nawet rzeźba – PniaK, wykonana specjalnie z potrójnej okazji trzech rocznic związanych w podpułkownikiem pilotem K. Pniakiem, które choć minęły, przecież pozostaną w pamięci nie tylko jaworznian.
więcej: http://mdk.jaworzno.edu.pl/111-rocznica-urodzin/#more-34517

Rondo pilota Karola Pniaka

Dnia 26 listopada 2020 13:00 Ewa Sidełko-Paleczny napisała:
Proszę o akceptację tablicy na rondo.
Przed chwilą radni jednogłośnie podjęli uchwałę o nadaniu nazwy “Rondo pilota Karola Pniaka” w Pieczyskach

KAPITAN, MAJOR CZY PUŁKOWNIK PNIAK?

– W naszych zbiorach mamy specjalne miejsce, które nazywamy Mityczną Skrzynią – mówi Krzysztof Mroczkowski  dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie –  Trafiają tam kolejne domniemane poszlaki prowadzące do Bursztynowych Komnat czy szczęśliwym trafem znalezione miejsca ukrycia bądź zatopienia wojennej machinerii.Na tę listę legend już wpisywał zapowiedziane przez Grzegorza Tuckiego i rzekomo odnalezione niedawno pamiątki po majorze Karolu Pniaku. Gdy jednak badacz-amator i przyjaciel rodziny pilota jaworznianina ukazał wnętrze swojej teczki, ironiczny uśmiech zniknął z twarzy pana Mroczkowskiego, a długopis zatrzymał się w pół drogi i wypadł z dłoni…

Współpraca, jaką Grzegorzowi Tuckiemu (MDK) udało się nawiązać z Karolem Pniakiem Juniorem, zaowocowała bowiem odnalezieniem licznych zdjęć, dokumentów, odznaczeń czy nawet książki lotów polskiego pilota. Pasjonatom lotnictwa szybko udało się zawiązać Spo-łeczny Komitet Pamięci majora Pilota Karola Pniaka. Dodatkowo sprzyjała temu niezwykła okoliczność potrójnej rocznicy – 110. urodzin polskiego Asa, 40. jego śmierci oraz 80. Bitwy o Anglię, w której wziął udział jako członek RAF. W obchody bardzo chętnie i czynnie zaangażował się uznany malarz lotniczy i rzeźbiarz – Robert Firszt. Zapowiedź przedsięwzięcia można było dostrzec już w lipcu na jaworznickich przystankach – widniał na nich bowiem zaprojektowany przez limanowskiego artystę plakat.

W Krakowie natomiast ścianę Muzeum Lotnictwa przyozdobił muralem samolotu  Karola Pniaka.

Swoją cegiełkę – a raczej kolejne pary skrzydeł – dołożyli modelarze z jaworznickiego SieLata.

– Lotnictwo jest czymś niesamowitym – skomentował Paweł Ogarek – nawet jeśli, jak w moim przypadku, nie ma możliwości pilotowania samolotu, samo tworzenie miniatur i zgłębianie historii pierwowzorów pozwala unieść się w przestworza.

Projekt zyskał duży rozgłos. Obecnie – w dniach od 24 września do 4 października – w Miejskiej Bibliotece Publicznej w galerii ExLibris trwa wystawa „Karol Pniak – major, pilot”.

Powstała dzięki zaangażowaniu Pań Bibliotekarek – pani A. Bzowskiej, która stała się kustoszem wystawy oraz pani dyr. Moniki Rejdych, zafascynowanej postacią jaworznickiego bohatera.

Obejrzeć można związane z projektem prace Firszta, drewnianą rzeźbę „PniaK” Zbigniewa Adamczyka (MDK)oraz prezentację pamiątek po Asie polskiego lotnictwa. Oficjalny wernisaż odbył się 28 września, a wzbogacił go niezwykły akcent muzyczny, nigdy wcześniej pub-licznie niesłyszany, istniejący tylko w nutach  – Marsz 8 Dywizjonu Myśliwskiego – w wykonaniu pianisty, Marcina Guzika.

Na tym bynajmniej nie koniec. Wciąż przed nami Wielki Finał projektu. Zaplanowany jest na 10 listopada. Odbędzie się w Młodzieżowym Domu Kultury im. Jaworzniaków. Będzie miał on charakter muzealny, biograficzny, abyśmy – jak podsumowuje Krzysztof Mroczkowski – poznali Karola Pniaka nie jako wyidealizowany, niedostępny byt historyczny, lecz jako bohatera, a przede wszystkim – jako zwykłego człowieka. Przygotowywany jest również film dokumentalny o życiu kapitana wojsk polskich, majora angielskich – a może już wówczas pułkownika. Pani Maria Królikowska, szczakowska społecznica, najbardziej zaangażowana w dzieło odkurzenia pamięci o jej sąsiedzie, obiecała starania o jego pośmiertny awans. A znana jest ze skuteczności.

Może nawet uda jej się doprowadzić do nazwania jednego z jaworznickich rond imieniem Karola Pniaka?

Michał Masternak

Społeczny Komitet Pamięci majora Pilota Karola Pnika

W bieżącym roku obchodzimy kilka bardzo ważnych rocznic. Jedną z nich jest 80 rocznica Bitwy o Wielką Brytanię. Bitwa ta, chociaż toczona daleko od naszego kraju, została wygrana w dużej mierze dzięki udziałowi polskich lotników walczących w polskich dywizjonach myśliwskich 302 i 303 jak również pojedynczy piloci w innych dywizjonach RAF-u. Jednym z tych pilotów był Jaworznianin Karol Pniak, którego 110 rocznicę urodzin i 40 rocznicę śmierci obchodzimy w tym roku. Chcąc godnie uczcić to wydarzenie, jak również przybliżyć i utrwalić pamięć o tym niezwykłym człowieku wśród mieszkańców Jaworzna i nie tylko, powstał Społeczny Komitet Pamięci majora pilota Karola Pniaka. Inicjatywa ta skupia grupę mieszkańców Jaworzna oraz ludzi związanych zawodowo z lotnictwem i środowiska artystyczne. Wesprą nas Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie oraz Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie. Patronat medialny objęła redakcja ,,Skrzydlatej Polski”. Również przedstawicieli instytucji samorządowych zadeklarowali pomoc. Pojawienie się nieznanych dotąd nowych dokumentów i artefaktów pozwoli nam na stworzenie wystawy poświęconej majorowi, którą będziemy prezentować jesienią tego roku w Młodzieżowym Domu Kultury w Jaworznie. Działa już strona internetowa, gdzie na bieżąco można śledzić przygotowania do wystawy, jak również oglądać zgromadzone przez nas materiały. Powstaje film dokumentalny, będzie piękny obraz namalowany przez pana Roberta Firszta znanego artystę malarza. A najważniejszy jest fakt że nie pozwolimy, by zaginęła pamięć o Karolu Pniaku. Nie ukrywam, że liczymy na to, że nasze działania będą zauważone nie tylko w Jaworznie i okolicach, ale będą je mogli oglądać także mieszkańcy innych miejscowości.
Paweł Ogarek